Czy potrzebuję paszport?

Paszport jest konieczny, gdy swoją podróż do Albanii planujecie przez Kosowo

O tym jest bardzo często mowa, ale i tak ktoś zawsze ma wątpliwości, dlatego postanowiłam , że przedstawię Wam oficjalne informacje ze strony WZWiA

Dzieci przekraczające granicę obowiązują takie same zasady jak dorosłych. Dokumentami uprawniającymi każdego obywatela RP do przekroczenia granicy państwowej, są – w zależności od kierunku podróży – ważny paszport lub dowód osobisty. 

Dowód osobisty wystarczy obywatelowi RP do przekraczania granic:

  • państw, które na podstawie jednostronnych decyzji, uznają dowód osobisty za dokument wystarczający do przekroczenia granicy (Albania, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Macedonia, Serbia, Gruzja)

https://mswia.gov.pl/pl/aktualnosci/12188,Wyjazd-zagraniczny-z-dziecmi.html

Więcej o potrzebnych dokumentach i przygotowaniu do wyjazdu znajdziecie w moim poprzednim wpisie: https://kamomil.pl/2018/02/02/decyzja-podjeta-chce-jechac-do-albanii-i-co-dalej/

 

 

2. Jaka jest pogoda w Albanii?

 

Jeśli wybieracie się w okresie czerwiec-sierpień na wybrzeże Albanii możecie liczyć na gorące dni, pełne słońca i bezchmurnego nieba, przepiękne tak, że aż potem będziecie wyszukiwać cienia 😉 Termometry pokazują ponad 30 stopni. Oczywiście zdarzyć się mogą przelotne burze. Wrzesień jest równie gorący, choć pogoda może być bardziej kapryśna, a i noce są trochę chłodniejsze.

Dla tych, którzy lubią jesienne krajobrazy dobrą wiadomością będzie, że można je zacząć podziwiać w październiku. Zdarzy się, że jednego dnia będzie pogoda wręcz plażowa, a drugiego wystarczyć będzie musiał spacer w kurtce ;).

Wiosnę tu czuć bardzo szybko, bo pamiętam jak wygrzewałam się w delikatnie ciepłych promieniach marcowego popołudnia,  kiedy przyroda budziła się do życia, a na drzewach zawiązywały się już pąki z kolorowymi kwiatami.

Widok z Parku Archeologicznego Butrint

Za to w maju możecie już sobie pozwolić  na plażowanie i kąpiel w morzu, jest o wiele mniej ludzi i o wiele lepiej się zwiedza. Wówczas nie ma jeszcze aż takich upałów i tłumów jak w sezonie. Średnie temperatury w tym miesiącu sięgają między 23-25 stopni.

  1. Po co są te beczki?
Ten kto się przyjrzy zobaczy szare beczki na dachach domów 😉

Widok miast „upiększają” plastikowe lub metalowe beczki umieszczone na dachach domów. Wzięło się to z czasów, gdy w Albanii był problem z wodą, otóż była ona dostępna tylko w określonych godzinach. Dlatego mieszkańcy chcąc mieć zapas i uniknąć sytuacji kryzysowych, trzymają zapas wody w beczkach.

  1. Kto im dał prawo jazdy?
Względny spokój na ulicy w Durres

Zasady ruchu drogowego … zastanawiam się jak to ująć w słowa… są tutaj bardzo subiektywnie i indywidualne przyjmowane przez użytkowników ruchu drogowego. Najczęściej  dostosowane do samochodu, poziomu umiejętności, albo tego czy ktoś się spieszy, czy też nie. W zasadzie to tych zasad prawie nie ma. Albańczycy przez swój gorący temperament jeżdżą, bardzo szybko ale pewnie. Główną zasadą jest zdecydowanie co jak i gdzie. Albo wiesz gdzie jedziesz i po prostu dajesz gazu, albo czekasz na nie wiadomo co, bo i tak nikt Cię nie przepuści. Bardzo częstym zjawiskiem jest zatrzymanie samochodu na jezdni, na poboczu, z obowiązkowo włączonymi światłami awaryjnymi, w tym czasie kierowca idzie załatwić coś do sklepu, urzędu czy też porozmawiać z kolegą.  Rzadko kiedy obowiązuje tutaj zasada przepuszczania pieszych na pasach, jak się nie wychylisz by przejść to możesz się nastać i nastać, licząc, że może  w końcu ktoś Cię zauważy i zatrzyma się. Często ruchem kierują policjanci, którzy zadbają o to byś bezpiecznie przeszedł. A! I koniecznie muszę wspomnieć o używaniu klaksonu, w celu zasygnalizowania złości, pozdrowienia, zmienienia pasa ruchu.

  1. Dlaczego nie ma czajnika?

Mogłoby się wydawać, że czajnik elektryczny to standard, ale w Albanii niekoniecznie, dlatego, że sami Albańczycy mało kiedy go używają i nie wiedzą, że u nas jest on tak popularny i wręcz wymagany w wynajętych pokojach. Gdy potrzebują wody gotują ją w garnku. Herbatę też gotują a nie zaparzają, tak samo jak kawę.

  1. Gdzie moja kabina?

Kolejny absurd dla odwiedzających ten kraj to fakt, że brodzik jest bez kabiny, czy kurtyny. Jest to rzecz na porządku dziennym. Nie umiem tego wytłumaczyć dlaczego, ale tak jest ;). Za to zawsze w łazience jest odpływ w podłodze i mop, żeby po sobie posprzątać.

 

  1. Ile alkoholu mogę wziąć ze sobą do Polski?
Gezuar, czyli na zdrowie!

 

Jako, że Albania nie jest członkiem UE obowiązują  pewne ograniczenia w ilości przewożonego alkoholu poza granicę, oto one:

  • 1 litr (łącznie) alkoholu powyżej 22 %
  • 4 litry wina
  • 16 litrów piwa

38 komentarzy

    1. Witaj, na blogu nieznajoma 😉
      Dziękuje za zainteresowanie i przeczytanie mojego wpisu. Jeśli widzisz jakiś błąd to proszę odnieść się do niego konkretnie, bo ja niestety nic nie widzę, a chcę być rzetelna w moich wpisach.
      Pozdrawiam i czekam na odpowiedz 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *