Decyzja podjęta, chcę jechać do Albanii i co dalej?

Po pierwsze to dajcie mi znać:) a ja pomagam Wam w organizacji, polecę, zarekomenduje albo doradzę 🙂

Transport

Możliwości mamy wiele:

  • Samochód. Zaczynając od Czech, następnie Słowacja/Austria i Węgry (w tych państwach warto zakupić winiety jeśli chcecie poruszać się autostradami). Kolejno możliwości tras jest wiele min. przez Chorwację i Czarnogórę. Droga dość długa i wymagająca, ale brzeg chorwackiego wybrzeża jest podobno przepiękny. Możemy też wybrać drogę przez Serbię, Macedonię.
  • Autobus. Bezpośrednio taka opcja dostępna jest  głównie przez biura podróży, na własną rękę można jechać z wieloma przesiadkami, ale będzie to bardzo długa i męcząca podróż.
  • Prom. Wiąże się to z tym, że najpierw musimy dotrzeć do Włoch np. Bari, czy Ankory i stamtąd płyną już promy do Albanii, albo na pobliskie Korfu.
  • Samolot. Opcja najbardziej komfortowa. Z Warszawy, Berlina i Budapesztu możemy dotrzeć do Tirany (ostania propozycja jest najbardziej ekonomiczna). Z Poznania, Wrocławia, Katowic, Gdańska i Warszawy latają samoloty na Korfu, a stamtąd promem do Sarandy.

WYSZUKIWARKA LOTÓW

KORFU. 

By dotrzeć na prom mamy możliwość transportu taksówką lub autobusem. Bilety na prom do nabycia są w biurach (z oznaczeniem KOFRU-SARANDA) po drugiej stronie ulicy od portu. W cenie od 20-23,5 euro za osobę dorosłą lub dla dzieci do 12 r.ż za około 1o-12,5 euro. Promy w sezonie kursują cztery razy dziennie: 7:30, 9:00, 13:00, 18:30. Więcej informacji znajdziecie min. tu:

PROMY

Przewodniki. 

Wiele osób przed wyjazdem chce dowidzieć się więcej na temat kraju do którego zmierza. Ja zawsze wolę papier, dlatego kupuję przewodniki, lecz teraz dobrym żródłem wiedzy są blogi podróżnicze, a jeśli chodzi o Albanię to skarbonką wiedzy jest blog Izy (polecam całym sercem) BLOG MOJA ALBANIA

Jeśli ktoś tak jak ja woli mieć coś przy sobie, to moi wyborem był przewodnik wydawnictwa Bezdroża. Albania. Bałkański Dziki Zachód, drugi wydawnictwa Pascal odnoście całych Bałkanów. Był on bardzo wyczekiwany przeze mnie, ale niestety podczas podróży wielokrotnie się na nim zawiodłam.

Nocleg.

Jeśli będzie to Saranda, wiece gdzie pisać i gdzie zaglądać 🙂

Twoje wakacje w Albanii- Saranda.

Natomiast gdy myślicie o innej częścią Albanii to odsyłam Was do Albańskiej bazy noclegowej

https://goodnite.pl

 

Dokumenty.

Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej mogą przebywać w Albanii bez wizy na okres nie dłuższy, niż 90 dni w ciągu 180 dni licząc od pierwszego dnia wjazdu, czyli jeśli nie planujecie zahaczyć o Kosowo to wystarczy Wam tylko dowód osobisty. Na terenie Albanii akceptowane jest polskie i międzynarodowe prawo jazdy, natomiast należy zaopatrzyć się w posiadanie Zielonej Karty.

 

Ubezpieczenie.

Karta EKUZ nie obejmuje Albanii. Firmy ubezpieczeniowe proponują nam ubezpieczenie od 70 złotych, a gdy nastąpi potrzeba zwracają koszty za wizytę u lekarza, która w prywatnym gabinecie może liczyć od 20-50 Euro.

Numer na pogotowie ratunkowe: 127.

Pakowanie.

Obowiązkowo poza strojem kąpielowym to należy wziąć nakrycie na głowę czy okulary przeciwsłoneczne i najważniejsze to krem w filtrem. Ja wiem, że każdy marzy o super opaleniźnie jak wraca z wakacji, ale gwarantuje Wam, że w Albanii jest tyle słońca, że nawet jak będziecie chronić swoją skórę filtrem to i tak z biegiem czasu opalicie się. Dla wrażliwych polecam buty do wody, ponieważ dużo plaż jest kamienistych i wchodzenie do wody to czasem małe wyzwanie.

Jeśli będziecie chcieli odwiedzić meczet to pamiętajcie, że kobiety muszą byś stosownie ubrane, polecam zabrać ze sobą długą spódnicę do kostek i jakąś chustę do okrycia ramion. P.S Pamiętajcie, żeby przed wejściem do meczetu zdjąć buty 😉

Poza tym nie trzeba brać nić szczególnego, innego niż na każe inne wakacje 😉

Pieniądze.

Lek jest walutą Albanii, około 130-140 leków to 1 euro (100 ALL= 3,07 zł), najlepiej przed wyjazdem wymienić nasze złotówki na euro i w Albanii w kantorze, czy banku na leki. W wielu miejscach można płacić kartą, bankomaty znajdziecie bez problemu, ale trzeba liczyć się z prowizją.

Poczta i telekomunikacja.

Znaczki do pocztówek zwykle dostępne są w kioskach, na stoiskach z pamiątkami i oczywiście na poczcie. Cena znaczka do Polski to 90 leków, a pocztówki 30-50 leków. Jeśli chodzi o sieci komórkowe dostępne są min. Plus, Vodafone, EagleMobile. W sezonie w większych miastach rozdawane są darmowe startery, do nabycia są też oczywiście w salonach. Praktycznie nie ma problemów z zasięgiem gorzej może być w górach na północy kraju, natomiast na południu wyszukuje też grecki zasięg.

 

Pamiątki. 

Znajdziecie ich tu dużo od kolorowych bransoletek, chusty, ludowe stroje, kubki z dyktatorem Hodzą, bibeloty z motywem bunkra, kolorowe magnesy, aż po unikatowe ręcznie robione serwety czy obrusy. Ja zakupiłam sobie kubek i filiżankę z albańskim orłem, zakładki do książek i oczywiście bransoletki. Sprzedawcy z bazarków często rozpoznają polaków i chętnie się z nimi witają, pytając: Jak się masz? albo mówiąc: Dzień dobry 🙂

Z niekomercyjnych pamiątek dobrym pomysłem jest zakup oliwek nawet takie w super markecie pakowane próżniowo, pomimo że nie wyglądają najsmaczniej są obłędne. Oliwa z oliwek, miód, świeży rumianek, çaj mali, dżem figowy, czy suszone figi na sznurku prosto od starszego pana stojącego na ulicy to jest to co lubię. Teraz może coś konkretniejszego? Rakija, wino, koniak Skanderbeu to coś unikatowego. Oo albo świeżo mielona kawa, znajdzie się dużo rzeczy które można kupić.

Transport publiczny i autostop.

Połączenia autobusowe międzymiastowe są bardzo dobrze rozwinięte. Możemy zobaczyć małe furgony i autobusy. Rozkłady jazdy są widoczne w miejscach gdzie kupuje się bilety,  godziny odjazdu widoczne też są na szybie autobusu. Może zdarzyć się, że autobus nie odjedzie punktualnie tylko będzie oczekiwać na większą liczbę pasażerów. Wtedy należy uzbroić się w cierpliwość, ale jesteśmy na wakacjach więc przestańmy się śpieszyć 😉 Miejsca odjazdów busów znajdują się na stajach benzynowych, skrzyżowaniach lub przy kawiarniach, a nieumowne „przystanki” często są obok domu pasażerów, czy po prostu miejscem tam gdzie ktoś akurat sobie stanie, a co tam ;).

Autostop. Albańczycy często zabierają turystów z drogi, są bardzo ciekawi, chętni do rozmowy i czasem podwiozą pod same drzwi. Miło im podziękować i zostawić z 200 leków, czy według waszego uznania i hojności 🙂

 

 

 

Jeśli macie pytania- piszcie śmiało!

30 thoughts on “Decyzja podjęta, chcę jechać do Albanii i co dalej?

  1. Albania to podobno bardzo popularny obecnie kierunek wycieczek, co bardzo mnie zaskakuje, ale też fascynuje 🙂

  2. Jakkolwiek jest to popularny kierunek, tak transport w tamte strony nie jest jeszcze tak komfortowy jak do państw zachodu 🙂 Pewnie się to zmieni za X lat. Bałkany na pewno urzekają swoim wdziękiem i Albania też taka jest.

  3. Moi teście byli ostatnio w Albanii i są zachwyceni tem krajem ja się troszkę obawiałam o podróż w tamto miejsc ale widzę że warto 🙂

  4. Na bloga trafiłam przez przypadek i nie zaluje! Super mieć kogoś kto może pomoc z wyjazdem i jest taka baza danych! 😊 Zapisuje i czekam na więcej 😊😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *